Jeśli chcesz mieć faceta musisz umieć go podejść. Musisz go uwieść, flirtować z nim. Aby dobrze Ci szło musisz ćwiczyć, wszak nawet najstarsi gejowi pradziadowie wiedzą iż praktyka czyni mistrza. Ćwicz więc ile wlezie na każdym geju którego znasz i wszędzie: w szkole, pracy, przy śmietniku, na zakupach. Przyzwyczajaj się do bycia miłą osobą oraz byciem otwartym na innych ludzi (zwłaszcza innych gejów). Pamiętaj! Flirt nie musi być podszyty seksem (choć w znakomitej większości przypadków tak bywa).
Ważne elementy flirtu:
Język ciała- potrafi powiedzieć więcej niż poemat na milion stron. Twoja postawa powinna wyrażać otwarcie- nogi trzymaj prosto obok siebie, dopiero jeśli masz pewność że ich nie widzi możesz je skrzyżować. Ręce trzymaj na udach, na stoliku, zapleć dłonie, trzymaj je pod brodą, nigdy nie zasłaniaj nimi twarzy co gorsza ust czy nie krzyżuj ich na piersi. Siedź lub idź wyprostowany lecz jednoczenie swobodnie. Zamknij oczy i wyobraź sobie że jesteś w ulubionej restauracji z przyjaciółmi. Siedzisz przy stoliku lub właśnie do niej idziesz. Teraz otwórz oczy i zapamiętaj ułożenie Twojego ciała. Ta pozycja wyraża swobodę. W trakcie spotkania ułóż więc tak swoje ciało. Uśmiechaj się. Przećwicz przed lustrem najbardziej twarzowy uśmiech. Zdrowe i pełnie uzębienie przy uśmiechu to podstawa.
Miętoszenie łyżeczki od kawy czy deseru, chusteczki czy zabawa czymkolwiek co jest na stole jest po prostu oznaką braku zainteresowania wobec drugiej osoby. Może wiec po prostu wstań, wyjdź i udaj się do pustego domu?
Działanie- wstydzisz się zagadać bezpośrednio? Rzucanie uwagi w powietrze zazwyczaj się sprawdza- „Co za ciekawe zdjęcie!”, „Ale dziś gorąco!”, „Jakie pyszne danie!”. Uwaga musi być pozytywna. Ktoś na pewno przerwie milczenie, być może nawet Twój potencjalny przyszły partner. Masz więcej śmiałości? Jesteś w galerii handlowej i mijasz na ruchomych schodach cudownego geja? Gay radar brzęczy niczym syrena pożarowa? Puść mu oczko i szybko odwróć głowę w druga stronę. Możesz się nawet uśmiechnąć (subtelnie na miłość boską!). Bądź aktywny, działaj, pamiętaj, że na bezczynności mogą minąć Ci najlepsze lata Twojego życia!
Kontakt wzrokowy- to konieczność! Patrz na niego ponętnym wzrokiem, przetestuj go najlepiej w lustrze. Tępe cielęce spojrzenie raczej zniechęca to samo bieganie wzrokiem po wszystkich kontach. Spójrz mu głęboko w oczy przez 2-3 sekundy z lekko (lekko!!!) przymróżonymi powiekami i szybko spuść wzrok w dół, możesz się przy tym delikatnie uśmiechnąć. Powtórz w takcie rozmowy kilka razy. Broń boże od wzroku spaniela czy latania oczami po jego ciele, a w szczególności rozporku.
Słuchaj- Dojrzały, mądry i inteligentny facet ma zawsze wiele do powiedzenia. Bądź przy tym uważny a jeśli temat Cię nie interesuje lub nie masz pojęcia o czym on mówi sprowadź rozmowę delikatnie na inny tor. Przytakuj lecz nie jak piesek na tylnim siedzeniu poloneza. Pamiętaj również że każdy facet uwielbia słuchać, a zwłaszcza siebie samego. Ważna zasada; słuchaj- skomentuj- komplementuj. Krótko i sensownie. Sam też się odzywaj. Milczek bez własnego zdania to marna opcja nawet dla napalonego szesnastolatka.
Uszanowanie prywatnej przestrzeni- Jeśli chodzi o kontakt fizyczny siedź bądź idź w odpowiedniej od niego odległości. Jego strefa osobista to 30 cm do o koła jego ciała. Wolno Ci ją przekroczyć tylko KILKA razy podczas spotkania. Przestrzeń prywatna to także szczegóły życia osobistego Twojego przyszłego partnera. Zarobki, relacje z rodziną, majątek. Po prostu nie wypada o to pytać. Jeśli zechce opowie Ci sam. Udawaj wtedy znikome zainteresowanie, a nawet zażenowanie. Niech nie myśli sobie że szukasz bogacza z poukładaną rodzinką (choć w rzeczywistości chłoniesz każde słówko). Jeśli bez przerwy na oddech nawija o wspaniałości swojej mamusi, swoich kolosalnych zarobkach lub ostatnim partnerze cofnij się do działu Co to jest dobry partner? Typowe cechy bubla- palanta- wystarczy jedna do zwrotu.
Pytania- Zadając mądre pytania, otrzymasz odpowiedzi, które dadzą Ci mnóstwo ważnych i praktycznych informacji o mężczyźnie z którym rozmawiasz. Celem zadawania pytań numer 2 jest to by poczuł się przy Tobie wspaniale. Dlatego też nie zadawaj pytań typu "Co Cię boli" albo "Co najgorszego przytrafiło Ci się w życiu" - bo gdy zacznie na nie odpowiadać - od razu będzie czuł się źle i skojarzy ten stan z TOBĄ.
Mądra rada: zadawaj tylko takie pytania, na które odpowiadając, na pewno będzie czuł się wspaniale. Zapytaj na przykład:
- Co sprawia, że czujesz się cudownie?
- Co Cię w życiu najbardziej kręci?
- Co trzeba robić, żeby wyglądać tak, jak Ty?
- Co sprawiło, że do mnie napisałeś?
- Co Cię we mnie na tyle zainteresowało, że chciałeś się ze mną spotkać?
- Co Ci się najbardziej podoba w facetach?
- Co jest Twoją największą pasją?
- Co kochasz robić?
Niech to nie będzie przesłuchanie! Raczej ukrywaj i maskuj swoje pytania, np.:
"Ciekawi mnie, jak taki facet, jak Ty, przeżywa prawdziwą miłość od pierwszego wejrzenia...?"
"Czasem pytam się facetów, z którymi się spotykam, co ich we mnie na tyle zainteresowało, że chcieli się ze mną spotkać...?"
"Czy kiedykolwiek sprawdzałeś, jak wiele przyjemności jesteś w stanie znieść w trakcie jednej nocy?"
Komplementy- zawsze i wszędzie, nawet jeśli nie ma za co. Choćby jego koszula. Jak stylowo w niej wyglądasz! Jest jedna prosta zasada: Twój facet jest najbardziej męski, najmądrzejszy i najsilniejszy. Naucz się tego na pamięć. Komplement to nagroda. Komplementuj go zawsze gdy zdobił coś co Ci się spodobało. Zbytnia przesada nie jest również wskazana. Rzucanie milionów komplementów dziennie obniża ich wartość i powoduje iż nie są odbierane jako szczere. Jeśli chcesz zrobić szczególne wrażenie wysil się trochę. Chwalenie jego oczu jest proste i zapomni o tym w ciągu następnej minuty. Znajdź w nim coś oryginalnego i pochwal to. Jeśli nie zrobił tego nikt przed Tobą na bank Cię zapamięta. Komplement musi być też w miarę szczery, w przeciwnym razie możesz zostać szybko zdemaskowany.
Działania pomocnicze- Możesz delikatnie naśladować jego ruchy. Jeśli rozmowa toczy się radośnie i dobrze się wam rozmawia najprawdopodobniej czynisz to już podświadomie. Niemniej zawsze możesz cos dodać. Twoje ruchy powinny być spokojne i opanowane. Oczywiście jak w przypadku komplementów przesada nie jest wskazana. Małpowanie nigdy nie było i nie będzie odbierane za przyjazny gest. Jednak subtelne naśladowanie jego gestów będzie mu schlebiało.
5 zasad skutecznego polowania
1. poczekaj z seksem- co najmniej po 5 randce. Pamiętaj ze wyczekane lepiej smakuje.
2. Dadaj spotkaniom lekkości- niech będzie miło i prosto (nie prostacko), bez problemów, konfliktów i złych emocji. Nikt nie lubi się przecież męczyć.
3. Stosuj czasową nieosiągalność- odrobina zazdrości i niepewność pozwoli mu za Tobą zatęsknić i zadecydować czy naprawdę chce właśnie Ciebie.
4. Daj mu poczucie wolności- smycz powinna być jak najdłuższa. Choć sam w ogóle nie polecam jej stosowania. Niech czuje się swobodnie, namolna kontrola tylko go spłoszy a z Ciebie uczyni desperata. Niech wizja szczęśliwego i dojrzałego związku a nie smycz trzyma go przy Tobie.
5. Uspokój go, że niczego nie zmienisz- większość ludzi boi się wstępowania w trwały związek z obawy przed tym iż partner zmieni ich porządek świata, lub że zażądają zmiany w nich samych. Dlatego tak bardzo ważnym jest by od początku i zawsze być sobą. Gdy opadnie poziom hormonów, zliżesz wspominany wcześniej lukier ujawni się prawdziwe oblicze partnera, to jaki jest naprawdę. Jeśli zatem okaże się że Twój pierwotny wybór okazał się bublem, pamiętaj że nigdy nie uda Ci się go zmienić. Próby wywołają tylko frustracje zarówno u niego jak i u Ciebie wymień więc go na inny model.






