niedziela, 7 marca 2010

Kreator idealnego partnera.

Każdy z nas marzy o idealnym facecie, który będzie robił dla Ciebie to czy tamto, będzie taki czy inny. Jednak ilu gejów na świecie tyle gustów i guścików, co do wyobrażeń o idealnym facecie. Wiadomo ideały nie istnieją, lecz chodzi przecież o to by do tego ideały dążyć.

Pewnego słonecznego dnia spotkałem się z pewnym nader uroczym chłopcem. Ani to była randka ani zwykłe spotkanie. Przesiadując w ogródkach pubu ogrzewani promieniami słońca i popijając któreś z kolei piwo z sokiem imbirowym rozmowa zeszła na temat idealnego faceta. Wówczas chłopak zapytany o swój ideał odpowiedział: Byle by nie straszył. Niskie wymagania- odparłem. Czyli pijak lubiący podnieść od czasu do czasu rękę na partnera tez je spełnia o ile jest w miarę atrakcyjny. Na  te słowa chłopak roześmiał się. Oczywistym dla niego było, że z pijakiem i sadystą by się nie związał. Jednak w miarę rozwoju rozmowy, okazało się, że nie wie, jaki tak naprawdę miałby być partner, którego szuka. Na pytania typu:, Jaki powinien być wobec Ciebie? Jakimi wartościami kierować się w życiu? Jaką powinien mieć urodę? Odpowiedzieć nie potrafił. Zadałem mu wtedy jedno ostatnie w tamtym dniu pytanie: Jak chcesz znaleźć super faceta i stworzyć świetny związek skoro nawet nie wiesz, co Ci odpowiada i kogo szukasz?    

Takie zachowanie przypomina mohera, który codziennie rano migruje do marketu a następnie lumpeksu czy na targ i tak naprawdę nie wie, co chce kupić, bo w gruncie rzeczy wszystko, co potrzebne ma a jednak czegoś mu brakuje. Czym kończy się taka migracja? Oczywiście zakupem bubla na ruskim targu, który po tygodniu zakurzy się w kącie.

Wchodząc do kwieciarni trzeba wiedzieć, jakie kwiatki będą nam odpowiadały. Róże są piękne, ale nie pachną mocno i trzeba się liczyć z tym, że możesz się pokłóć. Więc jeśli stawiasz na piękną i mocną woń a przy tym masz delikatne dłonie- odradzam. Stokrotki zaś, co prawda tchnące wiosenną świeżością są niezwykle delikatne i wymagają uwagi. Zatem jeśli lubisz sporty ekstremalne czy szybkie życie stokrotka padnie szybciej niż stonka po oprysku. Zatem by dopasować do siebie idealny kwiat musisz się kierować pewnymi preferencjami. A o te musisz zapytać osobę do tego najodpowiedniejszą- siebie samego.  



Usiądź wygodnie w fotelu, weź kilka głębokich oddechów. Pomyśl o czymś bardzo miłym. Zapnij pasy i lecimy:





Spytaj swojego penisa, o czym marzy. Tak- dokładnie. Skup się na jego główce, na jadrach, czuj je. Teraz niczym w filmie z jakością HD i dźwiękiem Dolby surrand wykreuj swojego króla erotyki. Pozwól swojemu penisowi zabawić się w architekta i dekroatora. Zmieniaj rozmiar klaty, wielkość członka czy zwisu jąder. Wygląd dłoni, ust i tak dalej i tak dalej. Zobacz jak wygląda, jak się porusza, jak błyszczy się jego zgrabna pupa. Niech stanie się Twoją prywatną porno gwiazdą.

Fazę pierwszą uznajemy za udaną, gdy zakończy się ona Twoim uwypukleniem w spodniach.





Skup się teraz na uczuciach i emocjach. Masz już w głowie obraz super ciacha, na którego rzuciłbyś się gdyby tylko był realnym bytem. Teraz spytaj swojego serca, jakiego partnera pragnęłoby pokochać. Może małego i niezaradnego chłopca o duszy artysty? Zatem w rękę wciśnij mu pędzel lub pióro, na twarzy klika plam od farbki lub atramentu i niewinny uśmiech. A może chłodnego i męskiego z gorącym sercem? Niezależnego i odpowiedzialnego opiekuna? Pan adwokat w garniturze prosto z salonu pierre cardine, piekący dla Ciebie domowe ciasto i odbierający Cię codziennie ze szkoły czy pracy. Pedanta, mocno stąpającego po ziemi z wielkimi ambicjami? Przepisów jest wiele, ale Twoje serce wie, który jest dla Ciebie najlepszy. Wsłuchaj się w śpiew swojego serca i zaufaj mu, ono Cię nie zawiedzie. Nie śpiesz się. Gdy będziesz gotów przejdziemy do ostatniej fazy.





Teraz skupmy się na umyśle. Umysł to kalkulator. Liczy czy coś mu się opłaca czy nie, robi nieustającą listę zysków i strat. Zapytaj, więc co musi mieć Twój facet.

Np. musi być ambitny. Pracownik naukowy to już coś, za to chłopaczek bez matury męczący się w zawodówce na kasjera sprzedawcę nie wróży szałowiej kariery. Może być oczywiście na odwrót, może jego wygórowane ambicje będą Cię męczyć. Wszystko zależy od Ciebie.

Zastanów się nad nałogami-, jeśli nie palisz i jesteś oszczędny, partner spalający paczkę dziennie i pijący kosmicznie drogie wina nie koniecznie dobrze smakujące wpędzi Cię do grobu.  Zaradność finansowa- to, że sam zarabia, a nie jest wiecznie na bezrobotnym dobrze o nim świadczy, znaczy, że sobie radzi a z drugiej strony nie będziesz musiał mu, co chwile pożyczać na „drobne wydatki” i jest obietnicą lepszego życia w przyszłości. Sposób żywienia- może teraz jest szczupły, ale objadając się codziennie rodzinnymi kubełkami skrzydełek z KFC za kilka lat może nie zauważyć własnego penisa we wzwodzie. Umysł będzie Ci mówił o jego zachowaniu i usposobieniu społecznym.



Ważne jest by przy wyborze partnera kierować się wszystkimi trzema elementami. Na pewno spotkałeś facetów, którzy kierowali się tylko genitaliami odrzucając podszepty umysłu i serca, ( to Ci tak zwani- cichodajce, których można spotkać w każdym darkroomie ) lub takich, którzy odrzucali głos swych genitaliów, przez co ich życie erotyczne przypominało nekrofilie a słuchali tylko głosu serca ( wiązali się przez to np. z narkomaniami ). Tylko synchronizacja tych  trzech elementów, które powinny ze sobą współpracować pomogą Ci stworzyć związek na najwyższym poziomie.   



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz